Jeszcze kilka wspomnień z Półmaratonu!

01.04.19


Wczorajsze emocje jeszcze nie opadły! Tyle się działo, że moglibyśmy pisać o tym bez końca! Biegacze byli zaangażowani w swoją misję, a niektórzy zwracali uwagę na siebie i naszą Fundację szalonymi strojami :) Był żelazny rycerz, który biegł z ciężką tarczą Non Iron i mieczem, w prawdziwym rycerskim hełmie. Na szczęście spotkał na swojej drodze podobnych do siebie Spartan i razem dobiegli do mety, choć łatwo ne było... Jednorożec liczył na ciut chłodniejszą pogodę, żeby nie zgrzać się w swoim przebraniu. Niestety, było słonecznie i ciepło ;) Jesteśmy też pod wrażeniem wolontariuszy, którzy na strefie kibica, pełni zapału, dawali energetycznego "kopa" zmęczonym zawodnikom. Pamiętajmy, że na biegaczy można wpłacać jeszcze przez 10 dni!

 

N O N I R O N